OCENA: 5 O dzieciach, troszkę  
  Kategorie:  O dzieciach, troszkę | Po co pisać bloga? | Skomentowane | Z archiwum pamięci |

2009-11-20 09:04:22
Urlop od urlopu

- Ojojoj, nic się nie stało! – pocieszam mokrą młodszą, przeciekającą niczym beatlesowska yellow submarine w czasie poobiedniej drzemki.

Teraz na dodatek, przeciekała górą, roniąc krokodyle łzy i zraszając nimi drogę z pokoju do łazienki.

- Zaraz zmienimy gaciorki i rajstopki – mówię łagodnie, żeby nie stresować malucha jeszcze bardziej i ocierając pot ze zmęczonego czoła i dziecku zasikany tyłek, wrzucam gacie prosto do muszli klozetowej.

- Mamusiu, czemu wrzuciłaś majty do sedesu? – spytało skonfundowane małe.

- Ech! – westchnęłam tylko i wypisałam wniosek o urlop.

Odrzucono. Z przyczyn wiadomych.

"Rodzina, rodzina, rodzina, ach rodzina.
Rodzina nie cieszy, nie cieszy, gdy jest,
Lecz kiedy jej nima
Samotnyś jak pies."

  Komentarze (0)   |   Oceń (5)   |   Skomentuj  


Musisz być zalogowany, by dokonać tej operacji...

autor: Gagatka

o mnie
kontakt
prawa autorskie

<<   Listopad 2020   >>
pnwtsrczptsoni
1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30
O dzieciach, troszkę

najnowsze wpisy

    Eureka!
    Znasz?
    Kura domowa wraca do pracy
    Retoryka dziecięca
    Stary Donald
    Znasz?
    Znasz?
    Obserwacje anatomiczne
    Negocjacje
    Duma