2009-11-27 10:39:47 Kupą mości panowie... ... albo innymi odchodami.
-Podpiszesz petycję w srawie usunięcia krzyży ze szkół?
-Nie podpiszę - odpowiadam zakoszony
-Ale
dlaczego?! Tyle osób już podpisało, poza tym komu jak komu, ale tobie powinno na tym zależeć... - indaguje mnie natarczywie znajomy (z dawna nie
widziany).
-No właśnie z tego powodu nie podpiszę - ucinam dysputę.
Mało co mnie tak irytuje jak namawianie do określonych zachowań
dlatego, że "inni tak robią"...
No to niech robią...
Kupa to kupa. Nie zachwyca mnie zapraszanie do jakiejś kupy dlatego, ze jest ona duża i
być może większa od innej.
Ja kupy omijam starając się nie wdeptywać w nie.
A krzyż jest mi emocjonalnie obojętny, bo niby jaki ma być
dla ateisty?
| |